Nad blogiem ciężkie, czarne chmury. Od września 2009 nic się tu nie pojawiło. „Przebimbałem” cały rok szkolny. Nie napisałem absolutnie nic! Rodzi się pytanie: dlaczego? Przyczyn jest kilka. Po pierwsze, tematyka chłodzenia wodnego nie jest już dla mnie aż tak atrakcyjna jak kiedyś była. Dalej mnie to interesuje, ale już nie „jara”. Smutne, lecz prawdziwe.