Chłodzenie wodne (ang. water cooling) to chłodzenie wszelkich elementów układem, w którym ciepło jest transportowane przez wodę/ciecz. Chłodzenie wodne jest wykorzystywane np. w samochodzie (o czym każdy przecież wie :P). Ja jednak na tym blogu opisywał będę pojęcie chłodzenia wodnego w domowych pecetach. Weźmy water cooling pod lupę!

Na początku napiszę trochę historii, czyli skąd to się wzięło, a w zasadzie jak i dlaczego znalazło zastosowanie przy chłodzeniu komputerów. Tak więc wszystko zaczęło się, kiedy to chłopacy zaczęli overclock’ować i tweak’ować swoje maszyny. Jak wiadomo, o/c (skrót od overclocking) można było praktykować do pewnego limitu. Granicą była temperatura. Tak, procesory zaczęły się niemiłosiernie grzać, ale overclockerzy chcieli więcej. Aż pewnego razu jeden mądry człowiek „zwodował” swój komputer. Muszę przyznać, że był to sukces. Sukces oraz przyszłość (przynajmniej ja tak uważam ;) ).

System chłodzenia wodnego – każdy, nie tylko komputerowy – składa się z:

  1. Bloków wodnych
  2. Pompy
  3. Chłodnicy
  4. Zbiornika wyrównawczego
  5. Rur, rurek oraz węży z odrobiną rurek :)
  6. Wody/cieczy (oczywiście)
Układ chłodzenia wodnego.