Korozja, korozja, korozja
Dziś napiszę trochę o korozji elektrochemicznej. Co to jest? Korozja spowodowana działaniem substancji chemicznych. Co to może zrobić? Zepsuć nasze kochane WC. Jak się przed tym bronić? Albo nie używać mieszanki metali (miedzi i aluminium), albo wlać jakiś magic płyn antykorozyjny. Proste, nie? :)
Co to dokładnie jest, pięknie opisuje Wikipedia. Jeżeli szukasz dokładniejszego opisu, kliknij tutaj.
Korozja elektrochemiczna – jest to korozja spowodowana działaniem substancji chemicznych, gdy reakcjom chemicznym towarzyszy przepływ prądu, np. reakcja metalu z elektrolitem. Najczęściej występuje w przypadku, gdy metal (żelazo, cynk) jest narażony na kontakt z elektrolitami w obecności pierwiastków o większym potencjale standardowym. W takiej sytuacji powstaje ogniwo galwaniczne, w którym pierwiastek bardziej szlachetny (o większym potencjale standardowym) jest katodą, a metal mniej szlachetny anodą. Rolę katody pełnią najczęściej domieszki innych metali, jak również ziarenka grafitu. W miarę rozpuszczania się metalu coraz więcej domieszek zagęszcza się na powierzchni, liczba mikroogniw wzrasta i proces korozji przybiera na sile.
-Wikipedia
Korozja może zniszczyć chłodzenie wodne! Możemy się przed nią bronić. Możemy nie montować w swoim komputerze bloków z miedzi i aluminium, albo kupić płyn jak ten czy ten. Za granicą dostępnie są dodatki do zwykłej wody destylowanej. Takie rozwiązanie jest dużo tańsze. Przykładowy dodatek to Feser Base Corrosion Blocker. Jak zawsze – warto się zabezpieczyć!


Zostaw komentarz